środa, 29 listopada 2017

260. Za mało czytam

Jeszcze rok temu pochłaniałam książkę za książką, a teraz? Ciężko mi znaleźć na to chwilę. W październiku nie udało mi się przeczytać ani jednej książki. W listopadzie - choć ten miesiąc jeszcze się nie skończył już wiem, że nic więcej czytać nie zaczną, ani tym bardziej nie skończę - tylko jedna pozycja dołączyła do listy "Przeczytane". 

 A miało być tak pięknie A. Rook, książka, którą dostałam od Pośredniczki towarzyszyła mi w podróży kilka dni temu. Historia o losach dość pechowej dziewczyny poszukującej szczęścia za granicą  byłą w sam raz, żebym nie zachłysnęła się pięknem podziwianych miejsc i wróciła do domu. Lekka zabawna lektura jest idealna w czasie podróży, a że czytało się świetnie - nie starczyło już jej na podróż powrotną. 
 

niedziela, 29 października 2017

259. SAL SODA u Magos

Zaledwie kilka minut temu zapisałam się na SAL. Troszkę mnie to przeraża skoro od kilku miesięcy nie mogę znaleźć wolnej chwili, ale cóż obrazek mnie oczarował. 
Prawda, że śliczne? Już wiem do czego chciałabym je wykorzystać. W dodatku może taka forma zabawy zmobilizuje mnie do działania? Mam też nadzieję, że nie zacznę od opóźnień skoro cześć listopada będę poza domem. Podobno dobra motywacja to już połowa sukcesu.

poniedziałek, 9 października 2017

258. Wrzesień i prezent

We wrześniu przeczytałam tylko dwie książki. Jakoś w dalszym ciągu nie mogę się czytelniczo rozkręcić. Zaczęłam od sprawdzonego autora i sięgnęłam po Mary Higgins Clark. „Do zobaczenia” to przyjemny kryminał trzymający w napięciu aż do końca, a do tego napisany w bardzo przystępny sposób. Sama przyjemność czytania. Następnie przeczytałam „Lawendowe pole” Jennifer Greene – trzy siostry, trzy opowieści o miłości. Nic porywającego.
Dotarła też do mnie przesyłka od Violi, śliczny komplecik:

Bardzo dziękuję!

niedziela, 24 września 2017

257. Aniele Stróżu

Już kilka razy zdarzyło mi się haftować tego aniołka  i muszę przyznać, że bardzo go lubię:
Także kolory za każdym razem dobierałam samodzielnie z tego co już miałam w  swoich zasobach. Nie wiem co to za wzór ani jak wygląda w oryginale. W ręce dawno temu wpadł mi tylko sam wzór i postanowiłam poszaleć.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...