W tym roku oprócz tradycyjnych jaj skrobanych w koszyczku pojawiły się również jaja w kubraczkach. Ubranka zapinane na perłowy guziczek na szybko sfotografowane przed rozebraniem i zjedzeniem.
W przyszłym roku chcę takich więcej :)
Przyszła też do mnie paczuszka od Asi. Będę jeszcze piękniejsza ;)
Bardzo dziękuję i zapraszam na bloga Asi.







