poniedziałek, 12 marca 2012

3. Złoto i brąz

Najgorzej jest gdy coś sobie wcześniej bardzo dokładnie obmyślę, a potem rzeczywistość nie spełni moich oczekiwań. Tak było gdy szykowałam się na kilka ważnych uroczystości. Wymyśliłam sobie swój strój, fryzurę, biżuterię i tu właśnie zaczęły się problemy, W żadnym sklepie nie mogłam znaleźć nic co by odpowiadało moim wymysłom. A jak czegoś nie był to zostało mi już tylko sobie to zrobić. Kupione w klepie korale zostały rozpuszczone i na nowo nawleczone wraz z tymi pasującymi, które udało mi się wyszperać w domowych zakątkach. 

Uwielbiam je i pewnie jeszcze wiele razy posłużą mi. W końcu to moje ulubione kolory, a jak się okazało pasują do wielu okazji

"życie to … koraliki chwil nawlekane na nitkę życia" Bogdan Z ©


4 komentarze:

  1. sliczne korale! i super dobrane kolory!
    u mnie wlasnie tak zaczela sie zabawa z bizuteria, wieczny problem z brakiem odpowiedniej w sklepach ;p
    pozdrawiam i dziekuje za wziecie udzialu w moim CANDY :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładne zestawienie kolorków :) i takie delikatne :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...