środa, 27 listopada 2013

114. Dni 29-35, ostatni



Bardzo mi miło, że tyle osób zgłosiło się do ogłoszonego przeze mnie konkursu z Uliashą i firmą Fitomed. 
Kto się jeszcze nie zdecydował ma czas do piątkowej nocy. Wyniki już w sobotę.

Oto nadszedł dzień - ostatni krzyżyk w Salu sosnowym został postawiony.
Zajęło mi to 35 dni pracy, gdy miałam chwilę by siąść z igłą w ręce, a faktycznie zajęło mi to jak widać troszkę więcej czasu. W końcu w międzyczasie powstało troszkę innych haftów.
A oto ujęcia z kolejnych dni pracy:
Haftowało się bardzo przyjemnie.
Teraz tylko muszę zrobić zdjęcie całości i pochwalić się efektem końcowym.



"Łat­wiej jest wal­czyć o za­sady, niż żyć zgod­nie z nimi." -  Alfred Adler

10 komentarzy:

  1. Już widać, że będzie to piękny obraz.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Czekam na fotki całej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak widać hafcik piękny :) czekam na całą prezentację :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak pięknie wyhaftowałaś! Taki haft to skarb i strasznie mi się podoba.
    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny haft, teraz tylko oprawa i będzie piękne finito! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Half wygląda super...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...