środa, 28 sierpnia 2013

103. Prosto

Ostatnio bardzo polubiłam proste formy i delikatne kolory, a najlepiej sam "cień koloru". 
Różne kierunki i różne wielkości, czyli idealnie do zabawy dla niespokojnych rąk, które uspokaja przekładanie koralików bransoletki. A prostota ciągle urzeka mnie najbardziej.

Czeka mnie kilka miłych wieczorów z lekturą:
Karin Slaughter - Tryptyk
Yrsa  Sigurdardóttir- Trzeci znak
Tracy Chevalier - Błękitna sukienka
Irena Matuszkiewicz - Gry nie tylko miłosne
Michael Wallner - Kwiecień w Paryżu
Lisa Gardner - Pożegnaj się

Po niektórych wiele się spodziewam.

Czas leci za szybko, już prawie jesień, a jeszcze niedawno tak czytałam książki:
jak za dawnych czasów poleżałam sobie na trawie.

Idąc waszym przykładem wypełniłam formularz akcji BEADS for BLOG POST i otrzymałam paczuszkę koralików PRECIOSA ORNELA


11 komentarzy:

  1. Iryda coś lektura znudziła... ;)
    Czekam na dzieła z nowych koralików... :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ta bransoletka, ja też lubię prostotę, a nie jakieś wymyślności.
    Co do książek żadnej nie kojarzę, jestem więc ich ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za górę stosika już się zabrałam :)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie tu u Ciebie, będę zaglądać częściej :) Zapraszam też do mnie i do udziału w moim Candy - można wygrać kolczyki :) http://strefabori.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie. Napewno skorzystam

      Usuń
  4. Super bransoletka, szklane koraliki bardzo pasują, nadają powagi i elegancji ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Proste jest najpiękniejsze, oj też uwielbiam czytać, a najwięcej książek chyba przeczytałam w drodze do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna bransoletka. Lubię takie subtelne c:

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyobrażam sobie, jak ładnie wyglądają te koraliki na słońcu... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że kochasz książki tak samo jak ja. Świat byłby pustym miejscem bez nich. Aż się rozmarzyłam na widok zielonej trawy, a teraz tylko wszędzie szaro i szaro;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. czytałam kwiecień w paryzu, ale jakoś ta książka mi się nie spodobała, ciekawa jestem lisy garnder:) podrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...